Czas, czas, czas…

Czas, czas, czas.. ile dalibyśmy, aby doba miała co najmniej jedną  dodatkową godzinę. Na pewno, każdy z was myślał kilka razy o takim rozwiązaniu. Ale pytanie czy to na pewno była by to  dobra opcja? Czy nie wystarczyło by zmienić kilka naszych nawyków, zmienić  coś w organizacji naszego życia, albo w ogóle zacząć je organizować  tak jak było w moim przypadku.

Problem pojawił się gdy poszedłem na studia,  chwilę później przyszła dodatkowo praca na pół etatu, a ja dalej byłem drużynowym, bratem i chłopakiem  na cały etat. Pamiętam, zastanawiałem się wtedy jak to wszystko razem połączę. Jak sprawić by na wszystko znaleźć czas? Rozwiązanie  które znalazłem podczas kursu drużynowych, wydawało mi się z początku głupie i za proste by zadziałało w moim przypadku – jednak pomyliłem się J

Magicznym rozwiązaniem, które spadło mi z nieba był zwykły  KALENDARZ w telefonie z różnymi przypomnieniami (JESTEM ZAPOMINALSKIM)-. Postanowiłem spróbować i zacząłem od planowania mojego miesiąca z wyprzedzeniem. Punktem odniesienia był mój plan zajęć na uczelni, na podstawie którego ustaliłem dzień w którym odbędą się zbiórki, następnie wybierałem  czas w którym mogę iść do pracy- to już robiłem z resztą domowników. Musieliśmy tak wszystko zaplanować, aby zawsze jedna osoba była w domu by móc odebrać  młodszego brata ze szkoły,  zająć mu czas przyrządzić coś dobrego do jedzenia.  Teraz już wiedziałem ile mogę poświęcić czasu swojej dziewczynie , znajomym i pasji którą jest bieganie. Trzymanie się danego planu miesiąca przyszło mi bardzo łatwo. Dni były bardzo napięte i zaplanowane od rana do wieczora. Wracałem do domu zmęczony, ale bardzo szczęśliwy, wiedząc, że zrealizowałem wszystko to co chciałem.

Może niektórym z was wyda się to śmieszne, ponieważ wasze grafiki życiowe są bardziej napięte niż mój, ale dla mnie samego już to był wyczyn. Była to moja wielka słabość, którą udało mi się pokonać !  Mam nadzieję, że może choć jedna osoba  spróbuje i przestanie mówić sobie pod nosem „ nie mam na to czasu, spróbuje kiedy indziej”  Mówię wam NIE! To jest wasz czas! Jesteście młodzi chwyćcie wasz czas w swoje ręce! Organizacja to pierwszy krok to waszego spełnienia oraz sukcesu.

pwd. Dawid Siuda

Komentowanie wyłączone.