Dzień Myśli Braterskiej według 18 PDHż – czyli co możemy zrobić, a czego jeszcze nie było.

„Skaut jest czynny robiąc dobrze, a nie bierny będąc dobrym.”

sir Robert Baden Powell

            Czuwaj! Na samym początku mego artykułu chciałabym złożyć wam najlepsze życzenia z okazji Dnia Myśli Braterskiej. JDziałajcie lepiej niż dotychczas, rozwijajcie się, stawiajcie przed sobą wyzwania, a wszystko to róbcie zarówno dla siebie jak i innych. Rozejrzyjcie się wokół siebie, pomagajcie innym, bo w końcu o to w braterstwie chodzi.
Nawiązując natomiast do tytułu – w tym roku trochę poszalałyśmy.:D Wzięłyśmy udział w rajdzie DMB i odbyłyśmy wyjątkową zbiórkę drużyny, co należy do naszych corocznych tradycji. Ponadto postanowiłyśmy zrobić coś dla innych i zorganizowałyśmy akcję Marzycielskiej Poczty oraz wykonałyśmy kartki pamiątkowe dla drużyn. Ale zacznę lepiej od początku…

Na początku lutego, Asia powiedziała nam jak to mama Michała Dyderskiego, opowiedziała jej o starym zwyczaju robienia kartek dla drużyn na DMB, który niestety zaniknął. Postanowiłyśmy wrócić do tej tradycji i zabrałyśmy się za robienie kartek. A jaką miałyśmy przy tym radochę! Kartki wyszły naprawdę cudne! 

Oprócz tego pomyślałyśmy, że miło byłoby zrobić coś w tym roku dla innych. Już wcześniej wysyłałyśmy listy do dzieci z Marzycielskiej Poczty. Jest to strona, na której chore dzieci mają swoje profile. Opisana jest dokładna historia choroby, zainteresowania oraz ulubione rzeczy dziecka no i adres, gdyż one uwielbiają dostawać listy i kartki pocztowe.  18.02 zebraliśmy się w harcówce na os. Czecha i rozpoczęłyśmy maraton pisania listów. Oprócz niego, uruchomiłyśmy wydarzenie na Facebook’u i zachęcałyśmy gorąco do tego, aby takowy list czy kartkę wysłać. Akcja się bardzo udała i mamy nadzieję, że więcej osób przystąpi do jej następnych edycji, które odbędą się jeszcze w tym roku i na które już w tej chwili serdecznie was zapraszamy!

DMB_2014

21.02 odbyła się zbiórka drużyny, na której dowiadywałyśmy się o sobie jak najwięcej rzeczy i grałyśmy w kalambury związane z harcerstwem. To świetnie pokazało, że choć jesteśmy już długo ze sobą w jednej drużynie, to tak naprawdę bardzo mało o sobie wiemy. Ale jednocześnie motywuje nas to aby się bliżej poznać! J Na koniec dh. Przyboczna, czyli Fuks, powiedziała, że DMB to świetna okazja do tego, aby zapomnieć o sporach i spróbować się dogadać. Czego rzecz jasna wam życzę!

A dzisiaj, czyli 22.02 wybrałyśmy się na rajd DMB. Jak już wcześniej wspominałam, to nasza coroczna tradycja. Tegoroczne zmagania to była jedna wielka walka z czasem. ;D Pomimo tego, że musiałyśmy nadrabiać spory kawał drogi, to było świetnie! Świetnie się bawiłyśmy szukając drobniaków w Cieczy Newtona, wykonując linę z naszych ubrań, czy też rozbijając balony.

 

Jak więc widzicie, DMB można spędzać na różne sposoby i to już na dobry miesiąc przed tym naszym harcerskim świętem. Serdecznie zachęcam was do tego, aby przy okazji DMB jak i zwykłych dni, wypływały od was nowe inicjatywy i pomysły. Jak to mawiają nasze druhenki: „Nie ma głupich pomysłów, są tylko takie, które trzeba przedyskutować (ale byle nie za długo :P)”.

 

Pion. Marta „Fryta” Włodarczyk

18 PDHż

Komentowanie wyłączone.